Morskie Oko… i krótki Kurs Turystyki Zimowej

Nie ma nic piękniejszego niż zima w górach.(Kto śmie twierdzić inaczej, bredzi!). Co by nauczyć się zimą z gór wracać żywym (istotny element zabawy!) wypada co jakiś czas się przetrenować. Kierowani odpowiedzialnością, ochoczo przystępujemy do kursu turystyki zimowej. Bazą na 3 długie dni i noce będzie nam historyczne schronisko pod Morskim Okiem. Zbiegiem okoliczności i dzięki przewrotności losu, opiekę nad grupą przejmie doświadczony taternik, alpinista, himalaista (który serce w himalajach zostawił, czego po dziś dzień rodzina nie może mu wybaczyć!) oraz TOPRowiec z ponad 40letnim stażem. Istna skarbnica wiedzy o górach. Wspaniały człowiek i przewodnik pełną gębą.

Plan szkolenia – napięty (od absolutnych podstaw jak lawinowe ABC, asekuracja czekanem, przez elementy wspinaczki lodowej po wieczorne wykłady-pogadanki).
Warunki zastane – wymarzone (w noc poprzedzającą kurs przybyło ok 20-30cm świeżutkiego puchu, zagrożenie lawinowe w stopniu pierwszym lecz z byle kim w góry się nie zapuszczamy).
Prognoza na 3 kolejne dni: mróz, mgła, pełne słońce, mgła, mróz.

Długo by opisywać wspaniałości weekendu. Zostawię was z fotorelacją z wyprawy na Mniszka…. enjoy!

Uwielbiam przygody! Kocham zimę!

 

Posted by Divt
Praktyk życia, futurysta, fotograf amator i aspirujący freeridowiec. Kocham dziką przyrodę i wszystko co z nią związane. Podróżuję, gdy tylko czas na to pozwala. Uwielbiam zimne miejsca i chłód północy…
‚Beauty at low temperatures is beauty’ – Joseph Brodsky

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *