Autor: divt

Morskie Oko… i krótki Kurs Turystyki Zimowej

Nie ma nic piękniejszego niż zima w górach.(Kto śmie twierdzić inaczej, bredzi!). Co by nauczyć się zimą z gór wracać żywym (istotny element zabawy!) wypada co jakiś czas się przetrenować. Kierowani odpowiedzialnością, ochoczo przystępujemy do kursu turystyki zimowej. Bazą na 3 długie dni i noce…

ISLANDIA: Gruba ryba

Jest taki obszar, w którym Islandczycy wywołują skrajnie negatywne emocje. Ten zgoła przyjazny, zamożny naród z bogatą kulturą i dobrze rozwiniętą infrastrukturą wciąż poluje na Wieloryby – jedne z najbardziej inteligentnych i pokojowych istot na naszej planecie. Islandia, podobnie jak Norwegia, kwestionuje zakaz polowań wprowadzony…

ISLANDIA: Marsjanin

Warto mieć pasję, naprawdę warto. Życie bez pasji jest życiem pustym, mdłym. Zabawne, a i znamienne jest to, że pasją nazywa się zamiłowanie do czegoś, wielką namiętność gdy w prostej linii określenie to oznacza cierpienie, gniew czy nawet furię. W niektórych językach (np. włoskim) pochodną…

ISLANDIA: Noc nad jeziorem

To co od kilu ładnych lat pchało mnie ku wyprawie na Islandię to na pewno dzika, autentyczna i (jeszcze) niezadeptana przez człowieka przyroda, ale przede wszystkim przestrzeń. Przestrzeń, w której można się zanurzyć. Surowa, jak gdyby jeszcze niedokończona, formująca się. Zbudowana tylko z kilku podstawowych…

ISLANDIA: Lodowcowa laguna

Islandia to autentycznie wyjątkowe miejsce, i nie mam w tym konkretnym przypadku na myśli jej olśniewającego piękna. Chodzi o wrażenia jakich dostarcza. Jednego dnia zaleje ci namiot czyniąc z nocy horror, drugiego obudzi symfonią w wykonaniu stada baranów i owiec. Ogromną satysfakcje sprawiają tu tak…

ISLANDIA: Niebezpieczne fale i jęzor lodowca

Stało się. Rozstąpiło się niebo Islandii i poczęło lać jak z przysłowiowego cebra. Wieczór, który wieńczył nasz drug dzień islandzkiej eksploracji zdecydowanie zaliczyć należy do mokrych, zimnych i ogólnie niekoniecznie komfortowych. Spędziliśmy go na kempingu w mieście Vik położonym w ‚zatoce bagnistej doliny’ (co wiele…

ISLANDIA: Księżycowy spacer

Islandia wita nas pierwszymi promieniami słońca i prawie bezchmurnym niebem. Znajdujemy się na kempingu położonym z dala od wszelkich ludzkich osad. Innymi słowy, jesteśmy gdzieś po środku niczego. Z namiotów daje się słyszeć pozdrowienie, które -jak się później okaże- stanie się poranną tradycją do końca…

ISLANDIA: W krainie ognia i lodu

Islandia. Długo wyczekiwana Islandia. Mityczna kraina ognia i lodu. Jesteśmy. Wylądowaliśmy. Keflavík wita nas środkiem ciemnej, zimnej i wietrznej nocy. Jest rześko… do pełni szczęścia brakuje tylko deszczu. Z lotniskowego parkingu zgarniamy busa, ładujemy bagaże, w drogę. Kemping znajduje się o dobry rzut beretem, dojazd…

Barbican

The Barbican – miejska forteca. Nie licząc rozgwieżdżonego nieba, literatury popularno-naukowej, majestatu gór czy innych cudów natur, w moim sercu od zawsze wyjątkowe miejsce gości architektura. Ta, w swej rozciągłości stylów i fantazji projektantów, potrafi dostarczyć emocji iście skrajnych. Od tych wywołujących autentyczny zachwyt i…

Historia jednego zdjęcia. The Blind Girl 3.0

Z cyklu ‚historia jednego zdjęcia’. Zdjęcie powstało podczas lipcowego spaceru wzdłuż przecinającej Londyn Tamizy. Uściślając, dokładnie w połowie Mostu Londyńskiego, z którego rozpościera się widok na City, Bank Side czy Tower Bridge. Nadzwyczaj gorący, upalny wręcz dzień chylił się już powoli ku końcowi. Okoliczne biurowce,…